Slogan reklamowy potrafi zrobić dla marki więcej niż niejedno logo: zapada w pamięć, buduje skojarzenia i pomaga wyróżnić się na rynku. Nic dziwnego, że przedsiębiorcy coraz częściej pytają: czy slogan da się zarejestrować jako znak towarowy i mieć do niego wyłączność?
Odpowiedź brzmi: tak – ale nie każdy slogan. Sekret tkwi w tym, czy hasło spełnia wymagania, które stawia prawo i praktyka urzędów.
Czy każdy slogan może być znakiem towarowym?
Nie. Żeby urząd przyznał ochronę, slogan musi działać jak znak towarowy, czyli pozwalać odróżnić towary lub usługi jednej firmy od konkurencji.
W praktyce urzędy odrzucają hasła, które są tylko reklamowym opisem produktu lub jego zalet (np. „najlepszy smak”, „okna na całe życie”, „obiady zawsze domowe”). Takie hasła są zbyt ogólne i każdy powinien móc ich używać.
3 warunki, które najczęściej decydują o rejestracji
1) Zdolność odróżniająca – czyli czy slogan wskazuje na konkretną markę
To najważniejsze kryterium. Slogan ma szansę na ochronę, jeśli odbiorca może go kojarzyć z jednym przedsiębiorstwem, a nie z ogólnym przekazem marketingowym.
Przykłady sloganów, które uzyskiwały ochronę, bo są nieoczywiste i „zostają w głowie”:
2) Brak opisowości – slogan nie może mówić wprost „co to jest”
Slogan nie może informować o cechach, przeznaczeniu, jakości czy obietnicy marketingowej.
Typowe problemy:
3) Element kreatywny – im bardziej „własny język”, tym lepiej
Urzędy nie wymagają poezji, ale lubią hasła, które mają twist: grę słów, metaforę, dwuznaczność, nietypową konstrukcję.
Dobra zasada: slogan powinien choć trochę „uruchamiać myślenie”, a nie tylko informować.
Jak urzędy patrzą na slogany w praktyce?
To, że hasło ma reklamowy charakter nie przekreśla rejestracji. Slogan jest oceniany tak samo jak inne znaki – pytanie brzmi: czy odbiorca potraktuje go jak oznaczenie pochodzenia, czy jak zwykłą reklamę.
Dlatego nawet proste hasło może uzyskać ochronę, jeśli jest wystarczająco charakterystyczne. Ale im bardziej slogan „bezpieczny i oczywisty”, tym większe ryzyko odmowy.
5 praktycznych sposobów, by zwiększyć szanse rejestracji
Jeśli chcesz chronić slogan jako znak towarowy, zadbaj o to, by był możliwie „mocny”:
Uwaga: nawet dobry slogan może „stracić moc”
Warto pamiętać o ryzyku tzw. degeneracji znaku – jeśli slogan stanie się powszechnym hasłem społecznym i zacznie funkcjonować jak zwykłe powiedzenie, może osłabić ochronę (a w skrajnych przypadkach – ją utracić). Tak stało się np. ze sloganem „There is no planet B”.
Podsumowanie: kiedy slogan ma realną szansę na ochronę?
Slogan warto zgłosić jako znak towarowy, jeśli:
Jeśli masz hasło, które chcesz chronić – najważniejsze jest wstępne badanie i ocena, czy slogan „przejdzie” w rejestracji, zanim zainwestujesz w kampanię i branding.
Potrzebujesz wsparcia? Możemy ocenić Twój slogan, wskazać ryzyka i zaproponować bezpieczne modyfikacje, które zwiększą szanse na ochronę.
Udostępnij na FacebookuJesteśmy dynamicznie rozwijającą się kancelarią radców prawnych wyspecjalizowaną w zakresie pełnej i kompleksowej obsługi prawnej podmiotów gospodarczych polskich i zagranicznych.
Kliknij i dowiedz się więcej